Czysty Las

„Każdy z nas może być wrogiem lub przyjacielem przyrody: roślin, zwierząt, krajobrazu. To, kim się staniemy, zależy tylko i wyłącznie od nas – od decyzji, jakie podejmujemy i od ich konsekwencji.” Monika Rybitwa – organizatorka akcji.

Ciąg dalszy możesz przeczytać w Przecieku.



..



..



..



..



..



..



..



..



..



..



..

L9/2003 – 2003.10.14

Otwock, 14 października 2003 r.

Związek Harcerstwa Polskiego
Komendant Hufca Otwock
im. Boh. I Praskiego Pułku Piechoty

Rozkaz L. 9/2003

8. Mianowania instruktorów
8.1. Zamknięcia próby na stopień przewodniczki/przewodnika

8.1.1. Na wniosek Komisji Stopni Instruktorskich z dnia 13 października 2003 r. zamykam próbę, przyznaję stopień przewodnika i dopuszczam do złożenia Zobowiązania Instruktorskiego druhny/druhów:

– Ilona Falińska
– Tomasz Kępka

Czuwaj !
hm. Tomasz GRODZKI

Bieg po beret

Tradycją w naszej drużynie jest to, że harcerze starsi noszą czarne berety. Ale, aby nie było tak łatwo, aby jedynie zdanie do szkoły gimnazjalnej nie gwarantowało takiego beretu, należy się o niego cyt.: „postarać, zdobyć, nieźle natrudzić, nabiegać, czasem przemoknąć, po prostu zasłużyć”.

Tak też było i w tym roku. Na zdobywców czarnych beretów czekało szereg zadań do wykonania i prób do przebycia, których podsumowaniem była wieczorna gra.

Relację z gry opisuje Piotrek „Bronek” Bronicki:
„Na tej zbiórce stawili się wszyscy starsi harcerze. Temat zbiórki owiany tajemnicą do końca pozostał dla nas nieznany.

Wiedzieliśmy, że mamy się ciepło ubrać, wziąć latarki, kompasy, coś do pisania i mundur. Sam ekwipunek na zbiórkę dawał dużo do myślenia. Błądziliśmy w domysłach, o co chodzi? Dopiero na miejscu okazało się, że rozpocznie się dla nas prawdziwe… błądzenie po lesie…
Druh Maciek, druhna Monika i druhna Sylwia przygotowali dla nas grę terenową. Zadania, które były do wykonania zaliczyliśmy. Pozostałe atrakcje przygotowała dla nas natura – ulewny deszcz i wiatr. Sam byłem zaskoczony, że nikt nie narzekał, że w taką pogodę biega po lesie. To była taka powtórka obozu w Przerwankach. Kiedy dotarliśmy już do wyznaczonego celu – Góry Lotnika, dołączyli do nas rodzice, druhny i druhowie punktowi oraz druh komendant. Pomimo deszczu uroczyste nadanie beretów odbyło się przy ognisku. Może nie wyglądało ono jak typowe harcerskie ognisko, ale było i dawało ciepło i blask prawdziwego ognia.

Wszyscy, którzy w ciemną, deszczową noc, okrężną drogą dotarli po 5 godzinach marszu na Górę Lotnika mogą już z dumą nosić czarny, harcerski beret. „

Wielkie dzięki Danielowi za przeprawy pontonowe przez rwące nurty Świdra:-); Zadrze za cierpliwość przy wyznaczaniu przez harcerzy azymutów:-) i Tomkowi Grodzkiemu za próby rozpalenia ogniska i „czynienie swej powinności”:-).

Sylwia & Monika & Siarek

Zdjecia z obozu

„PRZECIEK”

PRZECIEK jest miesięcznikiem harcerzy Hufca ZHP Otwock.
Jesteśmy jedną z prężniej wydawanych harcerskich gazet [poza tym jesteśmy dość skromni].
Redakcja co miesiąc zbiera najciekawsze fakty [i mity] z życia naszego Hufca i wydaje kolejny numer Naszego Ulubionego Pisma.

Istniejemy od lutego 2001 roku i przez ten cały czas regularnie się ukazujemy.
Na tej stronie znajdziesz wszystkie archiwalne numery Przecieku.

Poza relacjonowaniem wydarzeń dużą część gazety poświęcamy działalności poradnikowej: radzimy jak przeprowadzić zbiórki,
jak zdobywać stopnie i sprawności i wiele, wiele innych.

Często ogłaszamy konkursy, w których można zdobyć cenne nagrody.

Chętnie współpracujemy z autorami spoza składu redakcji. Takie osoby zapraszam pod mój adres mailowy: naczelny@przeciek.pl.

3 DHS „ZAWISZACY”

Podróżując, turysta odkrywa inne miejsca i krajobrazy, nowe kolory, odmienne formy i sposoby postrzegania i przeżywania natury. Przyzwyczajony do własnego domu i miasta, do tych samych co zawsze pejzaży i znajomych głosów, oswaja wzrok z innymi obrazami, uczy się nowych słów, podziwia różnorodność świata, którego nikt nie jest w stanie do końca ogarnąć. Ten wysiłek sprawi bez wątpienia, że będzie on wyżej cenił wszystko, co go otacza, i głębiej sobie uświadomi, że należy to chronić.

[Orędzie Jana Pawła II na Światowy Dzień Turystyki]

3 DHS „Zawiszacy” działa od wielu wielu lat. Kontynuujemy tradycje i obrzędowość drużyny powstałej 35 lat temu. Wraz z 5DH „Leśni” jesteśmy najstarszymi drużynami naszego Hufca. W obecnym składzie istniejemy od września 2004 (wcześniej tworząc szeregi 3DH). Miejsce naszych zbiórek – Gimnazjum nr 1 w Józefowie.

Drużynowa:
pwd. Monika Rybitwa wędr.

Przyboczni:
– pionierka Wiktoria Gałecka
– pionierka Ania Ładna
– samarytanka Daria Ładna
– druhna Magda Ochnio
– wywiadowca Maciek Szczybelski

Kwatrmistrz:
wywiadowca Maciek Szczybelski

Proporcowa:
– ochotniczka Magda Szczybelska



W naszej drużynie działa 5 zastępów. Oto one:

Zastęp
Wiktoria „Wika” Gałecka (zastępowa)
Ania Ładna
Magda „Madzia” Szczybelska
Monika „Monia” Felczak
Kasia Olszewska
Kasia Miszkurka

LADIES on the trail
Magda „Najka” Naja (zastępowa)
Magda „Mada” Ochnio
Ola Gorczyńska
Kasia „Eski-mosek” Mosek
Julka Makowska

Turystyczne TRAKTORY
Maciek „Chińczyk” Szczybelski (zastępowy)
Piotrek „Bronek” Bronicki
Adam „Junior” Bronicki
Kuba „Milczar” Milczarek
Adrian Bereda
Mateusz Kawka

Zastęp
Kasia Socik (zastępowa)
Marta Szczybelska
Paulina Pietryka
Ola Milczarek

Zastęp
Adam Troszczyński van Genderen (zastępowy)
Krzysiek „Karzyś” Tetelewski
Dominik „Piszczyk” Piszczyński
Patryk Zalewski
Kamil Zalewski
Łukasz Cichecki
Łukasz Majewski
Grzesiek


Drużyna należy do

Szczepu ZHP Józefów im. R.G. Hamiltona

L8/2003 – 2003.10.01

Otwock, 1 października 2003 r.

Związek Harcerstwa Polskiego
Komendant Hufca Otwock
im. Boh. I Praskiego Pułku Piechoty

Rozkaz L.8/2003

15. Sprostowania
15.1. Informuję, że w rozkazie L. 7/2003 z dnia 26 września 2003 w punkcie 3.3.3. błędnie podano imię mianowanej drużynowej 65 Gromady Zuchowej „Globtroterzy”. Było: Ewa Więckowska, powinno być: Agata Więckowska.

Czuwaj !
hm. Tomasz GRODZKI

Komenda Hufca

Komenda Hufca ZHP Otwock została wybrana na Zjeździe Hufca w dniu 25 października 2003 roku. Wybrany skład komendy:
– hm Tomasz Grodzki – komendant hufca
– pwd. Tomasz Kępka – zastępca
– pwd. Agnieszka Fedorowicz
– phm. Mirosław Grodzki HO

Członkowie Komenda Hufca spotykają się w każdą drugą środę miesiąca na „zwykłych” roboczych spotkaniach oraz na dodatkowych spotkaniach w zależności od potrzeb.

Kadencja Komendy kończy się na jesieni 2007 roku.
Przedtem czeka nas jeszcze Zjazd Sprawozdawczy (jesień 2005 roku).

Przekazanie zuchów

Pewnego pięknego, słonecznego, wrześniowego (20/09/2003) poranka zebraliśmy nasze najstarsze zuchy i pomyśleliśmy sobie że już się trochę zestarzały i przydałoby się ich przede legować do jakiejś innej grupy przynależącej do ZHP.
Relację z tej akcji możesz przeczytać tutaj.



..




..




..




..




..




..




..




..




..




..




..




..




..




..




..




..




..




..




..




..

Przekazanie zuchów

(…)Pewnego pięknego, słonecznego, wrześniowego (20/09/2003) poranka zebraliśmy nasze najstarsze zuchy i pomyśleliśmy sobie że już się trochę zestarzały i przydałoby się ich przede legować do jakiejś innej grupy przynależącej do ZHP(…).


Więcej zdjęć

A wyglądało to PI razy drzwi tak:
Zadzwoniliśmy po Mirka – drużynowego 5DH „Leśni” zwołaliśmy ekipę z tejże drużyny i obmyśliliśmy sobie szybciutko o co by tu niby miało chodzić. No i stanęło na tym że zrobimy taką grę, na której miałoby się okazać czy zuchy nadawałyby się na harcerzy (rzecz jasna, nie było takiej ewentualności że zuchy mogłoby się nie nadawać). I wreszcie w tą wymarzoną od dwóch lat sobotę spotkaliśmy się wszyscy razem tzn. harcerze (z piątej) i zuchy (z piątej). Na początku, czekając na zuchy omawialiśmy do końca szczegóły przekazania.
Co prawda wystąpiły pewne zakręty życiowe w formie kiepskiego zorganizowania się i wzięcia wreszcie do porządnej roboty, ale to minęło, przecież to jest nasza drużyna która zawsze wie co, kiedy i jak… „EJ, LUDZIE, UWAGA! ZUCHY JUŻ PRZYSZŁY!” Po tych słowach atmosfera pracy aż zawrzała. „NO CHODŻCIE JUŻ NA PUNKTY GRY! ZACZYNAMY!”


Więcej zdjęć

No i zaczęliśmy. Zrobiliśmy dla zuchów zbiórkę w szeregu. Karolina Ś. i Mirek G. wygłosili przemówienie do zuchów (tara rara..). Następnie podzieliliśmy zuchy na małe grupki i poszliśmy z nimi w stronę przyszkolnego lasu. Tam Marta K. wypuszczała zuchy patrolami na punkty naszej gry.

A punkty były takie:

1. Historia drużyny i skrótowy opis jej działania. Mogę wam nawet wyrecytować tę historię „Historia naszej drużyny sięga co najmniej roku 1982 kiedy to druh komendant szczepu druh Maciej Chrulski podpisał rozkaz w którym nasza drużyna otrzymała barwy i numer. Od tamtej pory nasza drużyna rozwija się dzielnie i prężnie”. Pogadankę na tym punkcie przeprowadziła Patrycja Z. i Ola W.

2. Prawo harcerskie. Zuchy miały sobie wylosować jeden punkt prawa i przedstawić go za pomocą pantomimy. Jak możecie się domyślać wystąpiły pewne problemy z 3 pkt. „na SŁOWIE harcerza polegaj jak na Zawiszy” tym punktem zajęli się Łukasz P. oraz Piotr B.

3. Mundur. Zuchy uczyły się składu uniformu harcerskiego. A potem oczywiście same miały się poprawnie w niego odziać. Piotr J.(Jagood) i Wiktoria M.(mała Koza)


Więcej zdjęć

4. Sprawność fizyczna. Oceny z W-Fu potwierdził Kuba Z.(Wywłok) z pomocą
Janka K.(Kostrzew).

5. Macanie przedmiotów. Zuchy miały zasłonięte oczy i miały zgadnąć jakie przedmioty zostają im podawane do rąk. Te przedmioty były oczywiście związane z naszą drużyną i ogólnie z harcerstwem. Magda T. Andrzej P.(Prokopek)

6. Podążanie za głosem Mikołaja F.
Zuchy sobie genialnie poradziły na każdym punkcie. Na końcu tego testu było wspólne obrzędowe ognisko na którym nie brakowało śmiechu.
No i to chiba wszystko.

Karolina Grodzka

5 GZ „LEŚNE LUDKI”

Chcecie się czegoś dowiedzieć o „leśnych ludkach”???

Nasza gromada działa tak naprawdę od bardzo dawna…

Ja pamiętam, że 9 lat temu należałam do 5 G.Z. „Leśne Ludki” a drużynową za moich czasów była Agnieszka Bąk, którą z resztą do dziś bardzo miło wspominam i mam w pamięci… przecież pierwszego druzynowego zwykle się pamięta najbardziej…

Potem gromada sie zozeszła, my – stałe zuchy przeszliśmy do 5 D.H. „LEŚNI”, a Agnieszka nie zrobiła ponownie naboru.



W 2001 roku Karolina Śluzek pod lekką presją pomogła mi założyć gromadę jakgdyby od nowa… No i się udało! I tak do 2002 ciągnęłyśmy jakoś ten biznes, a pomagała nam moja pierwsza drużynowa zuchowa Agnieszka Bąk.

We wrześniu tegoż roku pojawił sie Kuba Borowy który podobnie jak ja był przybocznym. Ale najwidoczniej zbytnio zuchy do gustu mu nie przypadły, bo rozstaliśmy się (w zgodzie rzecz jasna) po kilku miesiącach.
A w czerwcu 2002 dołączyła do nas obecna przyboczna – Marta Kokowicz. Marta czasami bywała na zbiórkach w bardzo różnych rolach, ale najczęściej jako młody pomocnik w prowadzeniu gromady.

Rok szkolny 2002/2003 jakoś scierpieliśmy pocieszając się nawzajem że „te niegrzeczne zuchy juz niebawem stana się harcerzami”

W 2003 coś koło czerwca Kuba Zawłocki za zadanie na stopień miał przeprowadzić na zbiórce zuchowej zajęcia z udzielania PIERWSZEJ POMOCY i w taki sposób zaczęła się jego ścieżka na drodze w pracy z zuchami.

A teraz, Kuba jest przybocznym.
Marta również,
Karolina Śluzek jest opiekunem gromady,
a ja od niedawna jestem drużynową (czyt. szefem, kierownikiem tego interesu)

Ja jestem zadowolona i z naszych zuchów, i z naszej współpracy w prowadzeniu gromady.

Do pełni szczęścia brakuje nam jedynie zuchówki którą moglibyśmy dzielić razem z 5 D.H. „LEŚNI”.

Karolina Grodzka

Aktuanie mamy zbiórki z cyklu sprawnościowego „PAN KLEX”.


Gromada należy do

Szczepu ZHP Józefów im. R.G. Hamiltona